Kierowca ciężarówki rozbił bramownicę na moście w Szaflarach. Drogowcy: to był ostatni dzwonek
Zaledwie dobę po tym, jak Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Targu poluzował ograniczenia na przeprawie w Szaflarach, kierowca pojazdu ciężarowego zignorował znaki i uderzył w bramownicę zabezpieczającą most. Sprawca uszkodził ochronną konstrukcję, a drogowcy zapowiadają wyciągnięcie konsekwencji – zarówno prawnych, jak i finansowych. I ostrzegają: jeżeli takie sytuacje się powtórzą, parametry przejazdu znów zostaną zaostrzone.
Dzień po odetchnięciu – uderzenie w bramownicę
Na moście w Szaflarach od dawna obowiązują rygorystyczne normy: dopuszczalny tonaż to 5 ton, a maksymalna wysokość pojazdów 3,1 m. Aby fizycznie uniemożliwić wjazd zbyt wysokim samochodom, tuż przed przeprawą zamontowano specjalną bramownicę – stalową konstrukcję, która ma chronić zarówno pojazdy, jak i sam most.
Tymczasem w poniedziałek – jeden dzień po tym, jak drogowcy zwiększyli dopuszczalne parametry przejazdu – do Szaflar przyjechał kierowca ciężarówki, który całkowicie zignorował oznakowanie. Próbując przejechać przez zabezpieczenie, uderzył w bramownicę, powodując jej uszkodzenie. Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Targu natychmiast udokumentował zdarzenie i zgłosił je policji.
Konsekwencje nie tylko prawne – groźba cofnięcia udogodnień
Drogowcy nie kryją oburzenia. – Nie ma tolerancji dla dewastacji infrastruktury drogowej i ignorowania oznakowania – przekazuje w oficjalnym stanowisku Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Targu. Zapowiadają, że sprawca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności i będzie musiał w pełni pokryć koszty naprawy zniszczonej bramownicy.
Jednak to nie koniec reperkusji. Zarządca drogi ostrzega, że był to „ostatni moment na opamiętanie”. Jeżeli kierowcy nadal będą lekceważyć znaki i uszkadzać zabezpieczenia, dopuszczalne parametry przejazdu zostaną ponownie zmniejszone – zarówno pod względem wysokości, jak i tonażu. Oznaczałoby to utrudnienia nie tylko dla tych, którzy łamią przepisy, ale przede wszystkim dla użytkowników stosujących się do zasad.
Priorytet: bezpieczeństwo mostu i mieszkańców
– Bezpieczeństwo konstrukcji mostu oraz mieszkańców jest dla nas priorytetem, który stoi ponad wygodą kierowców niestosujących się do prawa – podkreśla Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Targu. Każdy wjazd zbyt ciężkim lub zbyt wysokim pojazdem może bowiem nie tylko uszkodzić infrastrukturę, ale także zagrozić życiu i zdrowiu innych uczestników ruchu.
Drogowcy apelują o rozwagę i zwracanie uwagi na oznakowanie. W przypadku Szaflar sytuacja jest szczególnie newralgiczna: most to kluczowa przeprawa dla lokalnej społeczności, a jego stan techniczny bezpośrednio wpływa na codzienne dojazdy mieszkańców, transport szkolny i gospodarczy. Każde kolejne uderzenie w bramownicę może doprowadzić do tego, że przeprawa zostanie zamknięta lub jej parametry zostaną drastycznie ograniczone.
Sprawa niedzielnego incydentu trafiła już na policję. Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Targu zapowiada dochodzenie pełnego zwrotu kosztów naprawy od sprawcy. To jednak nie wszystko: drogowcy dają jasno do zrozumienia, że jeśli podobne zdarzenia będą się powtarzać, złagodzone niedawno przepisy zostaną cofnięte – a wtedy wszyscy odczują skutki ignorancji jednego kierowcy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!