Tragiczny wypadek w lesie pod Białką Tatrzańską. Nie żyje 78-letni mężczyzna
Wczoraj po południu w lesie w Białce Tatrzańskiej doszło do tragedii – 78-letni mężczyzna zginął przygnieciony przez ciągnik rolniczy, który wywrócił się podczas zwózki drewna. Do zdarzenia doszło około godziny 13.30 na pochyłym odcinku leśnej drogi.
Okoliczności tragicznego zdarzenia
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 66-letni kierowca ciągnika rolniczego z przyczepą załadowaną drewnem stracił panowanie nad pojazdem na stromym zboczu. Maszyna przewróciła się, przygniatając pasażera – 78-letniego mężczyznę. Obrażenia, których doznał, okazały się śmiertelne. Mimo natychmiastowej pomocy służb ratowniczych nie udało się go uratować.
Kierowca w chwili wypadku był trzeźwy – potwierdziło to badanie alkomatem przeprowadzone przez funkcjonariuszy. Na potrzeby dalszego śledztwa pobrano mu krew do szczegółowych badań toksykologicznych.
Natychmiastowa akcja służb ratowniczych
Na miejsce zdarzenia skierowano wiele jednostek: policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem, strażaków z KP PSP Zakopane i OSP KSRG Białka Tatrzańska, a także Zespoły Ratownictwa Medycznego Zakopane. Ich wspólne działanie miało na celu wydobycie poszkodowanego spod pojazdu oraz udzielenie mu pomocy, jednak rany okazały się zbyt rozległe.
Służby zabezpieczyły teren wypadku. Ciągnik został odholowany i zabezpieczony do szczegółowych oględzin technicznych, które pozwolą ustalić, czy maszyna była sprawna i czy nie doszło do awarii mechanicznej.
Śledztwo pod nadzorem prokuratury
Pod nadzorem prokuratora przeprowadzono oględziny miejsca wypadku. Zakopiańska prokuratura oraz policjanci prowadzą dalsze czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej tragedii. Kluczowe będą m.in. opinia biegłego z zakresu ruchu drogowego oraz wyniki sekcji zwłok ofiary.
Śledczy sprawdzą także, czy doszło do naruszenia przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy przy pozyskiwaniu drewna, a także czy kierowca posiadał odpowiednie uprawnienia do prowadzenia ciągnika w trudnym terenie leśnym.
To nie pierwszy taki wypadek w regionie – praca w lesie, szczególnie na stromych zboczach Podhala, wiąże się z ogromnym ryzykiem. Lokalna społeczność po raz kolejny staje przed pytaniem o skuteczność prewencji i nadzoru nad pracami leśnymi wykonywanymi przez prywatnych właścicieli.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem oraz Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!