Pijany i z zakazem prowadzenia. 42-latek uciekał przed policją w Chabówce
Ponad 2 promile alkoholu w organizmie, aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz brawurowa ucieczka przed policyjnym patrolem – tak w skrócie można opisać zdarzenie, do którego doszło w niedzielny wieczór w Chabówce. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Rabce-Zdroju zatrzymali 42-letniego mieszkańca gminy Rabka-Zdrój, który nie tylko nie zatrzymał się do kontroli, ale po porzuceniu motocykla próbował schować się w lesie.
Nocna kontrola i ucieczka
Do zdarzenia doszło 28 lipca około godziny 21.00 na drodze wojewódzkiej nr 958 w Chabówce. Policjanci patrolujący ten odcinek zwrócili uwagę na motocykl typu cross, który nie posiadał tablicy rejestracyjnej ani wymaganego oświetlenia. Gdy dali kierowcy sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania, ten zignorował je i przyspieszył.
Mężczyzna podjął próbę ucieczki, ale szybko zmienił taktykę. W pobliżu jednej z posesji porzucił jednoślad i kontynuował ucieczkę pieszo, kierując się w stronę pobliskiego lasu. Policjanci ruszyli za nim i po krótkim pościgu zatrzymali go na terenie zalesionym.
Stan nietrzeźwości i sądowy zakaz
Po zatrzymaniu funkcjonariusze przeprowadzili badanie stanu trzeźwości. Wynik był szokujący – u 42-latka stwierdzono ponad 1 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co przekłada się na ponad 2 promile w organizmie. Mężczyzna przyznał się do spożycia alkoholu przed jazdą.
Co więcej, w trakcie sprawdzania w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że zatrzymany ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Oznacza to, że nie tylko jechał po pijanemu, ale również złamał orzeczenie sądu.
Konsekwencje prawne i apel policji
Motocykl został zabezpieczony, a wobec 42-letniego mieszkańca gminy Rabka-Zdrój prowadzone są dalsze czynności procesowe. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do sądowego zakazu grozi mu surowa kara – od wysokiej grzywny, przez ograniczenie wolności, aż po karę pozbawienia wolności do 5 lat.
Policja przypomina, że oba te czyny stanowią przestępstwa, a nie tylko wykroczenia. – Każda interwencja wobec pijanych kierowców to potencjalnie uratowane życie. Apelujemy o rozsądek i reagowanie, gdy widzimy podejrzane zachowanie na drodze – mówią funkcjonariusze.
Dla mieszkańców gminy Rabka-Zdrój i okolic to wydarzenie jest kolejnym sygnałem, że problem nietrzeźwych za kierownicą wciąż istnieje. Droga wojewódzka 958 to trasa często uczęszczana przez turystów i mieszkańców, a każde takie zdarzenie stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.
Sprawa trafi do sądu, a 42-latek może spodziewać się długotrwałych konsekwencji. Policja zapowiada dalsze kontrole, szczególnie w okresie letnim, gdy na drogach pojawia się więcej jednośladów.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nowym Targu
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!