Nowy Targ pełen motoryzacyjnych rarytasów: Rolls-Royce, Harleye i klasyki PRL
Na nowotarskim Rynku w niedzielę pojawiły się motoryzacyjne perełki, które zwykle ogląda się tylko w prywatnych kolekcjach: od luksusowego Rolls-Royce’a, przez kultowe Harleye, po samochody z czasów PRL.
Wydarzenie „Podhalańskich Kółek Czar i 111 Atrakcji” wpisało się w obchody 680-lecia lokacji Nowego Targu i przyciągnęło mieszkańców, turystów oraz pasjonatów klasycznej motoryzacji z całego regionu.
Rynek zamienił się w plenerową wystawę zabytków
Największe zainteresowanie wzbudziła ekspozycja kilkudziesięciu zabytkowych samochodów i motocykli przygotowana przez kolekcjonerów oraz Tatrzański Klub Motoryzacyjny z Zakopanego. To właśnie tam można było zobaczyć pojazdy, które na co dzień rzadko wyjeżdżają na ulice i jeszcze rzadziej trafiają do tak szerokiej publiczności.
Wśród prezentowanych maszyn znalazły się zarówno auta z epoki PRL, jak i klasyczne motocykle Harley-Davidson. Sporą uwagę przyciągał też wyjątkowy Rolls-Royce z prywatnej kolekcji Marcina Kusa, który stał się jedną z głównych atrakcji całego wydarzenia.
Motoryzacja w nowoczesnym i historycznym wydaniu
Organizatorzy zadbali nie tylko o zabytkowe eksponaty. Swoje miejsce znalazły również współczesne auta, a Toyota Cobos zaprezentowała najnowsze modele, w tym pojazdy elektryczne. Dzięki temu wydarzenie połączyło motoryzacyjną tradycję z aktualnymi trendami rynku.
Dużym atutem niedzielnego spotkania była jego otwarta formuła. Rynek odwiedzali nie tylko kolekcjonerzy i znawcy, ale też osoby, które po prostu chciały z bliska zobaczyć samochody i motocykle, o których na co dzień słyszy się głównie z opowieści lub ogląda na zdjęciach.
Pokazy, sprzęt i edukacja dla najmłodszych i dorosłych
W programie znalazł się widowiskowy pokaz trialu motocyklowego w wykonaniu Rafała Luberdy i jego zespołu. Dynamiczne przejazdy były jednym z najbardziej efektownych punktów dnia i przyciągały uwagę publiczności zgromadzonej wokół rynku.
Na stoiskach obecni byli także policja, OSP Kowaniec, grupa poszukiwawcza oraz przedstawiciele firm zajmujących się pomocą drogową. Prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili działania edukacyjne związane z bezpieczeństwem w ruchu drogowym, dzięki czemu wydarzenie miało również praktyczny wymiar informacyjny.
Inicjatywa z myślą o integracji i pamięci o Tadeuszu Błażusiaku
Za organizację odpowiadały Stowarzyszenie Podhalańskich Kółek Czar oraz Auto Moto Serwis Worwa. Jak podkreślali organizatorzy podczas oficjalnego otwarcia, celem wydarzenia była integracja środowiska pasjonatów motoryzacji, ale też przypomnienie o Tadeuszu „Taddy’m” Błażusiaku.
impreza miała nie tylko integrować pasjonatów motoryzacji, ale również stanowić nawiązanie do osoby Tadeusza „Taddy’ego” Błażusiaka – wielokrotnego mistrza świata oraz jednego z najbardziej utytułowanych polskich zawodników enduro i superenduro, który był pomysłodawcą przedsięwzięcia.
Stowarzyszenie Podhalańskich Kółek Czar oraz Auto Moto Serwis Worwa
Atmosferę na rynku przez cały dzień budował New Market Jazz Band, który zapewnił muzyczną oprawę w piknikowym klimacie. Finałem wydarzenia był przejazd kawalkady zabytkowych samochodów i motocykli ulicami Nowego Targu, który stał się symbolicznym domknięciem motoryzacyjnego święta.
Takie wydarzenia są ważne dla lokalnej społeczności, bo łączą promocję miasta z edukacją, integracją mieszkańców i pokazaniem dziedzictwa motoryzacyjnego w atrakcyjnej, dostępnej formie. To także sposób na ożywienie centrum i przyciągnięcie osób, które w jednym miejscu mogą zobaczyć historię, pasję i nowoczesność.
Po niedzielnym spotkaniu pozostaje przede wszystkim obraz rynku pełnego unikatowych maszyn i ludzi, którzy przyszli je oglądać z bliska. Informacje przekazała Redakcja NTVK.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!