Trzecie weto ws. kryptowalut odrzucone. Premier ujawnia dowody na infiltrację rządu PiS
Sejm blokuje ustawę o kryptowalutach – trzeci raz z rzędu
23 maja 2025 r. Sejm po raz trzeci nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Za odrzuceniem weta głosowały kluby PiS, Rozwoju Plus i Konfederacji, co oznacza, że prace nad przepisami, które miały zwiększyć przejrzystość rynku i wzmocnić nadzór, utknęły w martwym punkcie. Ustawa, przygotowana przez rząd, zakładała wprowadzenie jasnych zasad dla giełd kryptowalut, obowiązków informacyjnych oraz narzędzi do śledzenia podejrzanych transakcji.
Premier Donald Tusk, tuż przed głosowaniem, zwrócił się do posłów opozycji z mocnym przesłaniem, wskazując, że blokada ustawy nie ma nic wspólnego z merytoryczną debatą, a wszystko wskazuje na to, że „za gardło trzymają ich bardzo źli ludzie”. Szef rządu podkreślił, że ustawa miała chronić bezpieczeństwo kraju i obywateli przed nadużyciami, a także przerwać łańcuch powiązań między światem przestępczym a politykami poprzedniego obozu władzy.
Premier ujawnia kulisy śledztwa ws. Zondacrypto
W swoim wystąpieniu Donald Tusk, działając na podstawie ustawy o prokuraturze, przedstawił informacje ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach. Dotyczy ono giełdy kryptowalut Zondacrypto i osób z jej otoczenia, które – według ustaleń – wpływały lub próbowały wpływać na działania rządu PiS. Jedno z pierwszych spotkań w tej sprawie odbyło się 28 kwietnia 2018 r. w Ministerstwie Finansów, a uczestniczyli w nim m.in. Sylwester Suszek (obecnie zaginiony, prawdopodobnie zamordowany), inwestor Rafał Zaorski (dziś aresztowany) oraz Krzysztof Piecha, jeden z autorów koncepcji Konfederacji dot. kryptowalut.
Premier zacytował fragmenty protokołów z przesłuchań kluczowego świadka, które rzucają nowe światło na skalę infiltracji środowiska politycznego PiS. Zeznania wskazują, że osoby związane z Zondacrypto oferowały korzyści majątkowe ówczesnemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze w zamian za przychylność i ochronę. W tle przewijają się duże pieniądze, umorzone śledztwa i obietnica prezydenckiego ułaskawienia.
„Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił”
Premier Donald Tusk, cytując zeznania świadka
Korzyści majątkowe i obietnica ułaskawienia
Z ujawnionych przez premiera informacji wynika, że Zbigniew Ziobro miał otrzymać rekompensatę za swoje działania za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski. Świadek zeznał, że ustalono kwotę 2 mln zł, z czego wypłacono jedynie 500 tys. zł z jego osobistego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank wypowiedział mu umowę po serii pytań o pochodzenie środków. Ziobro, jak twierdzi świadek, przestraszył się i chciał zwracać pieniądze, ale ostatecznie publicznie przyznał, że wypłacił je z fundacji i przeznaczył na własne potrzeby.
Główną rolę w całym procederze miała odegrać Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobry. Świadek zeznał również, że zapłacił za to, aby „być czystym człowiekiem”, a kluczową obietnicą było ułaskawienie przez prezydenta Nawrockiego, gdyby doszło do skazania. „Ta obietnica ułaskawienia była za te wszystkie płatności, tj. CPAC, reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych” – cytował szef rządu.
„Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie”
Świadek w śledztwie ws. Zondacrypto
Rynek kryptowalut a bezpieczeństwo państwa
Premier podkreślił, że nieuregulowany rynek kryptowalut stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Według polskich służb specjalnych, w tym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, kryptowaluty są wykorzystywane jako główne źródło finansowania aktów sabotażu i działań obcych wywiadów, przede wszystkim rosyjskich. Brak odpowiednich narzędzi prawnych uniemożliwia służbom skuteczne śledzenie przepływów finansowych, co utrudnia zapobieganie atakom na infrastrukturę krytyczną i inne cele.
Ustawa, którą zawetował prezydent, miała wprowadzić mechanizmy nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów, w tym obowiązek rejestracji giełd, raportowania transakcji oraz współpracy z organami ścigania. Jej odrzucenie oznacza, że Polska pozostaje jednym z nielicznych krajów Unii Europejskiej bez kompleksowych regulacji w tej dziedzinie, co czyni ją atrakcyjnym miejscem dla przestępców i podmiotów finansujących terroryzm.
Trzykrotne umorzenie śledztwa ws. zaginięcia Sylwestra Suszka
Jednym z najbardziej bulwersujących wątków ujawnionych przez premiera jest trzykrotne umorzenie przez prokuraturę śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, mimo wniosków Komisji Nadzoru Finansowego o jego podjęcie. Do umorzeń doszło w latach 2019, 2020 i 2022, czyli w okresie, gdy ministrem sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro. Suszek, uczestnik spotkania w Ministerstwie Finansów, zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach, a jego los pozostaje nieznany – według doniesień mógł zostać zamordowany przez swoich wspólników.
Premier Tusk nie ma wątpliwości, że istnieją dodatkowe materiały obciążające polityków PiS i Konfederacji w tej sprawie. Ostrzegł opozycję przed dalszym blokowaniem prac nad ustawą, zaznaczając, że żaden przyzwoity polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców ani obiecywać ułaskawienia osobom skazanym. „Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was – żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom” – mówił.
Co to oznacza dla mieszkańców Nowego Targu i regionu?
Dla mieszkańców Nowego Targu i całego Podhala blokada ustawy o kryptowalutach ma wymiar nie tylko ogólnopolski, ale i lokalny. W regionie rośnie liczba osób inwestujących w aktywa cyfrowe, często bez odpowiedniej wiedzy o ryzyku. Brak regulacji sprawia, że oszuści mogą bezkarnie tworzyć piramidy finansowe, które niszczą oszczędności lokalnych rodzin. W ostatnich latach na Podhalu odnotowano przypadki osób, które straciły oszczędności życia, inwestując w nielegalne schematy kryptowalutowe reklamowane w mediach społecznościowych.
Dodatkowo, bezpieczeństwo mieszkańców zależy od skuteczności służb w zwalczaniu finansowania terroryzmu. Nowy Targ, jako ważny ośrodek turystyczny i handlowy na południu Polski, nie jest odizolowany od zagrożeń związanych z praniem pieniędzy i działalnością obcych wywiadów. Ustawa dawałaby narzędzia do monitorowania podejrzanych transakcji, co mogłoby zapobiec wykorzystywaniu lokalnych firm do nielegalnych operacji finansowych. Lokalni przedsiębiorcy, zwłaszcza z branży IT i finansowej, czekają na jasne przepisy, które zwiększą zaufanie do rynku i ochronią ich przed nieuczciwą konkurencją.
Głosowanie, które dzieli scenę polityczną
Głosowanie nad odrzuceniem weta pokazało głęboki podział na polskiej scenie politycznej. Opozycja, w tym PiS i Konfederacja, argumentowała, że ustawa ogranicza wolność gospodarczą i nakłada zbyt duże obciążenia na przedsiębiorców. Z kolei rząd i część ekspertów wskazuje, że bez regulacji Polska pozostanie „dzikim zachodem” na mapie Europy, co szkodzi zarówno inwestorom, jak i wizerunkowi kraju.
Premier Tusk, zwracając się do posłów opozycji, podkreślił, że elementarny instynkt powinien kazać im zagłosować za ustawą, bo to oczywisty interes Polski i jej obywateli. „Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie” – powiedział, odnosząc się do presji, jaką na posłów mają wywierać środowiska związane z rynkiem kryptowalut. Słowa te wybrzmiały jako ostrzeżenie, ale i zapowiedź dalszych ujawnień, które mogą wstrząsnąć polską polityką.
Decyzja Sejmu oznacza, że prace nad ustawą nie zostaną wznowione w najbliższym czasie, a rynek kryptowalut pozostanie w szarej strefie. Dla mieszkańców Nowego Targu i całej Polski to sygnał, że walka o bezpieczeństwo finansowe i ochronę przed nadużyciami będzie kontynuowana, ale jej efekty zależą od tego, czy politycy zdołają oderwać się od nacisków grup interesu.
- 3 głosowania w Sejmie nie zdołały odrzucić prezydenckiego weta
- 2 mln zł – kwota ustalona jako rekompensata dla Zbigniewa Ziobry
- 500 tys. zł – faktycznie wypłacona suma z rachunku świadka
- 28 kwietnia 2018 r. – pierwsze spotkanie w Ministerstwie Finansów ws. Zondacrypto
- 2019, 2020, 2022 – lata trzykrotnego umorzenia śledztwa ws. zaginięcia Sylwestra Suszka