Pijany kierowca zatrzymany przez dzielnicowego po służbie w Kościelisku
Blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie miał 36-letni kierowca dostawczego opla, którego w niedzielę 5 sierpnia zatrzymał zakopiański dzielnicowy będący po służbie. Do zdarzenia doszło na ulicy Nędzy Kubińca w Kościelisku, a dzięki czujności i stanowczej reakcji policjanta nietrzeźwy mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności karnej.
Policyjny nos po służbie
Zakopiański dzielnicowy, wracając do domu po godzinach pracy, zauważył jadący przed nim samochód dostawczy marki Opel Combo. Pojazd na nowotarskich numerach rejestracyjnych wyraźnie zbaczał z toru jazdy, co od razu wzbudziło podejrzenia funkcjonariusza. Policjant, nie mając wątpliwości, że kierowca może być nietrzeźwy, natychmiast skontaktował się telefonicznie z dyżurnym zakopiańskiej komendy.
Po krótkiej chwili otrzymał potwierdzenie, że patrol drogówki jest już w drodze. Jednak zanim mundurowi dotarli na miejsce, sytuacja nabrała tempa – opel zatrzymał się nagle na środku drogi, a z pojazdu wysiadł mężczyzna, którego zachowanie nie pozostawiało złudzeń co do jego stanu.
Stanowcza reakcja i zabrane kluczyki
Dzielnicowy, widząc wyraźne oznaki nietrzeźwości, nie czekał na przyjazd kolegów z drogówki. Natychmiast zabrał kierowcy kluczyki i uniemożliwił mu dalszą jazdę, a także powstrzymywał go przed ucieczką do czasu przybycia patrolu. Dzięki temu 36-latek nie miał szans na uniknięcie odpowiedzialności.
Przybyli na miejsce policjanci z drogówki przeprowadzili badanie stanu trzeźwości. Wynik był jednoznaczny – mężczyzna miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. To ponad trzykrotnie więcej niż dopuszczalna norma, co w polskim prawie kwalifikuje się jako przestępstwo, a nie wykroczenie.
Konsekwencje prawne dla 36-latka
Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów, a także nałożyć wysoką grzywnę. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie, a decyzja o ewentualnym wymiarze kary zależeć będzie od wielu czynników, w tym od wcześniejszej historii kierowcy.
- Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat więzienia.
- Sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres minimum 3 lat.
- Dodatkowo sprawca musi liczyć się z wysoką grzywną oraz obowiązkiem zapłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.
Lekcja dla wszystkich kierowców
To zdarzenie to kolejny dowód na to, że policjanci są czujni także poza godzinami służby. Dzielnicowy, który w czasie wolnym zwrócił uwagę na niebezpieczne zachowanie na drodze, zapobiegł potencjalnej tragedii. Jego postawa pokazuje, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drogach to nie tylko obowiązek służbowy, ale także osobista postawa każdego funkcjonariusza.
Dla mieszkańców Kościeliska i całego powiatu tatrzańskiego to ważny sygnał, że nietrzeźwi kierowcy nie mogą czuć się bezkarni, nawet gdy policja nie prowadzi akurat rutynowych kontroli. Reakcja dzielnicowego to wzór do naśladowania – każdy z nas, widząc podejrzane zachowanie na drodze, może powiadomić odpowiednie służby i przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa.
Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!